Marek Hłasko w 75. rocznicę urodzin i 40. rocznicę śmierci

15 grudnia 2009 – 28 lutego 2010

Wystawa przygotowana przez Andrzeja Czyżewskiego ze zbiorów własnych. Są na niej prezentowane przede wszystkim fotografie pisarza oraz pierwodruki wszystkich jego książek, inne wydania i wydawnictwa, tłumaczenia i pamiątki osobiste.

Andrzej Czyżewski jest architektem, mieszka w Tychach od 1958 roku, jest bratem ciotecznym Marka Hłasko, spadkobiercą pisarza i autorem jego biografii.
Rocznicowa wystawa poświęcona Markowi Hłasko była w roku 2009 eksponowana we Wrocławiu, Warszawie, Raciborzu i Bydgoszczy. Była tłem dla licznych spotkań dyskusyjnych, seminariów i prelekcji poświęconych osobie i twórczości Marka Hłasko.
Wystawa w Muzeum Miejskim w Tychach jest niejako podsumowaniem i zamknięciem tego jubileuszowego roku Marka Hłasko.

Andrzej Czyżewski, autor wystawy:
40 lat temu. Dawno, a pamiętam te dni tak wyraźnie. Pamiętają Ci, którzy Go znali. Przez czterdzieści lat wyrosły i dojrzały kolejne dwa pokolenia, pięknych i nie pięknych, dwudziestoletnich. Ci co urodzili się zaraz po jego śmierci, są dzisiaj dojrzałymi ludźmi, pracują, są profesorami, uczą o pisarzu, który dla nich jest już historią i legendą. A dla ich dzieci, uczących się, studiujących i piszących prace maturalne, licencjackie, czy magisterskie, postać Marka Hłasko, o ile ją znają, jest zupełnie zamierzchłą historią. Z kolei my, którzy Marka znaliśmy, możemy sobie wyobrazić, że gdyby żył, mógłby być ruchliwym i twórczym jak Roman Polański, czy Andrzej Wajda. Być może jednym z nas – w tym roku upłynęła 75. rocznica jego urodzin. Tak daleko i tak blisko.
Legenda jego twórczości. Wspominają ją ci, dla których pisarstwo jego było otwarciem okna na świat. Było ukazaniem, że można tak zwyczajnie, po prostu, pisać o kłamstwie i obłudzie, o marzeniu, o pięknych dziewczynach, o miłości i o godnych życiu. Odkrywają zaś ja ci, którzy z jego literaturą stykają się teraz, odkrywają ją od nowa [...]
Udało się w ciągu tego czasu przywrócić w Polsce pisarstwo Marka Hłasko. Każdy, kto chce, może zapoznać się z nim. Cieszy, że te książki rozchodzą się, że są czytane, że najmłodsze pokolenie czytelników odkrywa, że kilkadziesiąt lat temu, w złym czasie dla naszego kraju, był ktoś, kto mówił i krzyczał rzeczy najprostsze, najważniejsze i wciąż aktualne. Cieszy, że znajdują się młodzi ludzie, którzy chcą pamięć Marka Hłasko podtrzymywać i upowszechniać (fragment tekstu pochodzi ze wstępu do katalogu wystawy w Warszawie).

Marek Hłasko; fot. ze zbiorów Andrzeja Czyżewskiego
źródło: Muzeum Miejskie

Teraz Hłasko
Culture.pl


>> RSS 2.0 feed. >> Both comments and pings are currently closed.

AddThis Social Bookmark Button